Ten październik to jakaś katastrofa! Minęła już połowa miesiąca, a ja się pytam kiedy? Pewnie przez te 5 tygodni(!!!) popołudniówek. Katastrofa jakaś. Ale nie ma co się użalać nad sobą. Trzeba wziąć tyłek w troki i zakończyć ten miesiąc z pompą!
A dziś przychodzę z moim jesiennym przepisem na ogórki - krokodylki. Pikantne, a zarazem słodkawe- po prostu pyszne. Dodam, że nie są aż tak bardzo pikantne, tak umiarkowanie, idealnie na moje ciągle zmieniające się kubki smakowe.
A dziś przychodzę z moim jesiennym przepisem na ogórki - krokodylki. Pikantne, a zarazem słodkawe- po prostu pyszne. Dodam, że nie są aż tak bardzo pikantne, tak umiarkowanie, idealnie na moje ciągle zmieniające się kubki smakowe.
Krokodylki mają naprawdę uniwersalne
zastosowanie, nadają się do obiadu zamiast surówki, wyłożone na
miseczkę na imprezowym stole, wspaniale smakują z mięsem. Na pierwszy rzut oka
wydają się pracochłonne ale tak naprawdę robi się je bardzo prosto, szybko i
nie ma z nimi za dużo pracy.